Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


[VIDEO] Czy burmistrz Krapkowic nie jest zainteresowany bezpieczeństwem pożarowym na swoim terenie? Dlaczego utajnił dziś swoje zeznania przed sądem w sprawie doprowadzenia wody do firmy przerabiającej karton m.in. na trumny?


[VIDEO] Czy burmistrz Krapkowic nie jest zainteresowany bezpieczeństwem pożarowym na swoim terenie? Dlaczego utajnił dziś swoje zeznania przed sądem w sprawie doprowadzenia wody do firmy przerabiającej karton m.in. na trumny?

Burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura utajnił dziś przed kamerą video swoje zeznania jako świadka w procesie o rozwiązanie skandalu wokół firmy, która przerabia karton, zatrudnia ludzi i od lat nie ma wody. Ani bieżącej, ani przeciwpożarowej.

 

[VIDEO] Czy burmistrz Krapkowic nie jest zainteresowany bezpieczeństwem pożarowym na swoim terenie? Dlaczego utajnił dziś swoje zeznania przed sądem w sprawie doprowadzenia wody do firmy przerabiającej karton m.in. na trumny?

Burmistrz odmówił Patriot24.net rozmowy przed kamerą przed wejśceim na salę sądową. Przed sędzią Marcinem Ilków zastrzegł sobie również zakaz nagrywania swoich zeznań jako świadka reprezentującego przecież samorząd - Gminę Krapkowice.

Przypomnijmy, że sprawa dotyczy skandalicznego prowadzenia działalności przetwórczej kartonu przez firmę Ergo-Pack. Zamiast poprowadzić niezależny wodociąg własnym kosztem zaledwie 110 tysięcy złotych od ul. Opolskiej, domagają się przed sądem udzielenia im służebności przesyłu. Czyli przekopania się przed teren sąsiadującej firmy ZAMPAP.

Prezes ZAMPAP-u Marek Tomaszewski, od którego szefowie Ergo-Pack Tomasz Dyga i Jan Dyga domagają się przed sądem zgody na przekopanie się do wodociągu przy ul. Kamiennej przez jego teren przestrzega, że to rozwiązanie jest niewydolne z punktu widzenia przeciwożarowego. Bo tędy  Zakład Wodociągów zapewnia dopływ zaledwie 5 metrów sześciennych wody na dobę, podczas kiedy od ul. Opolskiej jest to 15 m.sześć.

[VIDEO] Czy burmistrz Krapkowic nie jest zainteresowany bezpieczeństwem pożarowym na swoim terenie? Dlaczego utajnił dziś swoje zeznania przed sądem w sprawie doprowadzenia wody do firmy przerabiającej karton m.in. na trumny?

Dziś przed wejściem na salę sądową prezes ZAMPAP-u Marek Tomaszewski przedstawił zdjęcia podobnych hal do tej Ergo-Pack, które w ostatnim czasie spłoneły. M.in. w Białymstoku, gdzie zginęło dwóch strażaków. Dziś odbędzie się ich pogrzeb.

Burmistrz Krapkowic Andrzej Kasiura odesłał dziś nas do Komendanta Straży Pożarnej, by ten skomentował te podobieństwa. 

Prezes ZAMPAP uważa jednak, że burmistrz jako samorządowy gospodarz terenu powinien być zainteresowany osobiście bezpieczeństwem funkcjonowania każdej firmy na podległym sobie terenie.

[VIDEO] Czy burmistrz Krapkowic nie jest zainteresowany bezpieczeństwem pożarowym na swoim terenie? Dlaczego utajnił dziś swoje zeznania przed sądem w sprawie doprowadzenia wody do firmy przerabiającej karton m.in. na trumny?

Andrzej Kasiura nie chciał odpowiedzieć przed wejściem na salę sadową, czy weźmie na swoje sumienie ewentualne ofiary potencjalnego pożaru w obiekcie Ergo-Pack, gdzie zabraknie wody niezbędnej z punktu wiedznia przepisów przeciwożarowych.

Wszelkie nowe informacje na ten skandaliczny temat będziemy przekazywać poprzez naszego Facebooka oraz nasz kanał telewizyjny Patriot24.TV

 

[VIDEO] Czy burmistrz Krapkowic nie jest zainteresowany bezpieczeństwem pożarowym na swoim terenie? Dlaczego utajnił dziś swoje zeznania przed sądem w sprawie doprowadzenia wody do firmy przerabiającej karton m.in. na trumny?

 

 

 

[VIDEO] Czy burmistrz Krapkowic nie jest zainteresowany bezpieczeństwem pożarowym na swoim terenie? Dlaczego utajnił dziś swoje zeznania przed sądem w sprawie doprowadzenia wody do firmy przerabiającej karton m.in. na trumny?

 

 

 

[VIDEO] Czy burmistrz Krapkowic nie jest zainteresowany bezpieczeństwem pożarowym na swoim terenie? Dlaczego utajnił dziś swoje zeznania przed sądem w sprawie doprowadzenia wody do firmy przerabiającej karton m.in. na trumny?

 

 

 

 

 

 

 

 


Komentarze

Podobne informacje

[VIDEO] Radom. Sprawa dziecka między instytucjami. Działania są — efektu nadal brak

[VIDEO] Radom. Sprawa dziecka między instytucjami. Działania są — efektu nadal brak

2026-04-22 10:34:58

Radom i Warszawa dzieli niewielka odległość, ale w tej sprawie widać przede wszystkim dystans między działaniami instytucji, które formalnie pracują, lecz faktycznie nie spotykają się w jednym punkcie. Z materiałów analizowanych przez redakcję wyłania się obraz czynności prowadzonych równolegle, bez realnej synchronizacji, co w sprawie dotyczącej dziecka ma znaczenie kluczowe — bo tu liczy się nie dokument, tylko czas.

Gdy konflikt przestaje być rozmową - spór wokół Dance Generation Andrespol

Gdy konflikt przestaje być rozmową - spór wokół Dance Generation Andrespol

2026-04-01 14:12:09

Konflikt to zjawisko naturalne — pojawia się wszędzie tam, gdzie ścierają się interesy, emocje i różne interpretacje rzeczywistości. Jednak są sytuacje, w których przestaje być tylko sporem, a zaczyna oddziaływać na znacznie szersze otoczenie.

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

2026-03-16 07:24:55

Sprawa Kamili oraz jej czteroletniej córki staje się kolejnym przykładem sytuacji, w której pojawia się pytanie o rzeczywistą skuteczność systemu ochrony dzieci w Europie.

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

2026-03-16 07:24:55

Sprawa Kamili oraz jej czteroletniej córki staje się kolejnym przykładem sytuacji, w której pojawia się pytanie o rzeczywistą skuteczność systemu ochrony dzieci w Europie.

[VIDEO] Duże siły, zerowy efekt. Dlaczego wykonanie postanowień sądów rodzinnych wciąż kończy się fiaskiem?

[VIDEO] Duże siły, zerowy efekt. Dlaczego wykonanie postanowień sądów rodzinnych wciąż kończy się fiaskiem?

2026-03-09 06:02:34

Kolejna próba wykonania postanowienia sądu dotyczącego wydania dziecka zakończyła się niepowodzeniem. Do zdarzenia doszło w Radomiu, gdzie pod nadzorem kuratorów podejmowano czynności związane z realizacją orzeczenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Żyrardowie. Na miejscu obecni byli również funkcjonariusze policji. Mimo zaangażowania służb i formalnej podstawy prawnej wynikającej z decyzji sądu, czynność nie doprowadziła do wykonania orzeczenia.

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny.  Dziecko wróciło do mamy!

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny. Dziecko wróciło do mamy!

2025-08-09 12:03:45

Przez wiele miesięcy Biuro Rutkowski, Telewizja Patriot24.net i NaszaWielkopolska.pl śledziły dramatyczną walkę pani Adrianny o odzyskanie córki uprowadzonej przez ojca wbrew sądowym nakazom. W tym czasie dziadkowie dziewczynki podejmowali różne formy protestu – pikiety pod sądem, apele pod Sejmem i kilkukrotne głodówki dziadka, który, choć czasem je przerywał, nigdy nie tracił nadziei na powrót wnuczki do matki. Jednym z najbardziej bolesnych momentów były urodziny, które dziewczynka mogła spędzić z mamą jedynie przez ekran telefonu.

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny.  Dziecko wróciło do mamy!

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny. Dziecko wróciło do mamy!

2025-08-09 12:03:45

Przez wiele miesięcy Biuro Rutkowski, Telewizja Patriot24.net i NaszaWielkopolska.pl śledziły dramatyczną walkę pani Adrianny o odzyskanie córki uprowadzonej przez ojca wbrew sądowym nakazom. W tym czasie dziadkowie dziewczynki podejmowali różne formy protestu – pikiety pod sądem, apele pod Sejmem i kilkukrotne głodówki dziadka, który, choć czasem je przerywał, nigdy nie tracił nadziei na powrót wnuczki do matki. Jednym z najbardziej bolesnych momentów były urodziny, które dziewczynka mogła spędzić z mamą jedynie przez ekran telefonu.

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny.  Dziecko wróciło do mamy!

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny. Dziecko wróciło do mamy!

2025-08-09 12:03:45

Przez wiele miesięcy Biuro Rutkowski, Telewizja Patriot24.net i NaszaWielkopolska.pl śledziły dramatyczną walkę pani Adrianny o odzyskanie córki uprowadzonej przez ojca wbrew sądowym nakazom. W tym czasie dziadkowie dziewczynki podejmowali różne formy protestu – pikiety pod sądem, apele pod Sejmem i kilkukrotne głodówki dziadka, który, choć czasem je przerywał, nigdy nie tracił nadziei na powrót wnuczki do matki. Jednym z najbardziej bolesnych momentów były urodziny, które dziewczynka mogła spędzić z mamą jedynie przez ekran telefonu.

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

2025-06-02 16:06:17

Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin  , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.


[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

2025-06-02 16:06:17

Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin  , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.





2