Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


[VIDEO] TOGI BEZ SUMIEŃ: Czy adwokat Aleksandra Steller-Gil posłużyła się wczoraj w Sądzie Okręgowym w Gdańsku nieprawdziwym zwolnieniem lekarskim? Dlaczego nie wzywa swojego klienta, by oddał dzieci matce zgodnie z postanowieniami sądu?


[VIDEO] TOGI BEZ SUMIEŃ: Czy adwokat Aleksandra Steller-Gil posłużyła się wczoraj w Sądzie Okręgowym w Gdańsku nieprawdziwym zwolnieniem lekarskim? Dlaczego nie wzywa swojego klienta, by oddał dzieci matce zgodnie z postanowieniami sądu?

Adwokat z Gdyni Aleksandra Steller-Gil uciekła wczoraj przed pytaniami, czy wezwie swojego klienta do dostosowania się do postanowienia Sądu Rejonowego w Gdyni który nakazuje Marcinowi S. natychmiastowy  zwrot dzieci matce czyli Kamili Stefanowicz? Czy ta adwokat zarabia brudne pieniądze na utrzymywaniu swojego klienta w bezprawiu kosztem dzieci?

 

[VIDEO] TOGI BEZ SUMIEŃ: Czy adwokat Aleksandra Steller-Gil posłużyła się wczoraj w Sądzie Okręgowym w Gdańsku nieprawdziwym zwolnieniem lekarskim? Dlaczego nie wzywa swojego klienta, by oddał dzieci matce zgodnie z postanowieniami sądu?

O szaleństwie uwięzienia dwójki małych chłopców przez Marcina S. piszemy od wielu tygodni. Wszystkie artykuły oraz program „INTERWENCJA” telewizji Polsat na ten temat znajdziesz pod linkiem:

http://www.patriot24.net/sprawa-uwiezienia-dwojki-chlopcow-w-elblagu

4 października 2021 Sąd Rejonowy w Gdyni wydał natychmiast wykonalne postanowienie, że Marcin S. ma wydać 5-letniego Wiktora i 4-letniego Dominika matce czyli Kamili Stefanowicz.

[VIDEO] TOGI BEZ SUMIEŃ: Czy adwokat Aleksandra Steller-Gil posłużyła się wczoraj w Sądzie Okręgowym w Gdańsku nieprawdziwym zwolnieniem lekarskim? Dlaczego nie wzywa swojego klienta, by oddał dzieci matce zgodnie z postanowieniami sądu?

A Marcin S. uporczywie lekceważy postanowienia sądów Okręgu Gdańskiego. Wcześniej, kiedy Kamila Stefanowicz mieszkała w Gdańsku, takie samo postanowienie wydał Sąd Rejonowy Gdańsk Południe, a Marcin S. również zadrwił z decyzji tamtejszego sądu odmawiając wydania dzieci.

Dodatkowo w tym bezprawiu chroni go adwokat z Gdyni Aleksandra Steller-Gil.  Ta posiadająca świadomość prawną osoba zaufania publicznego, zamiast wypowiedzieć pełnomocnictwo swojemu klientowi który uporczywie nie dostosowuje się do postanowień sądu, dalej go reprezentuje zarabiając brudne pieniądze na bezprawiu klienta i krzywdzie dzieci!

Do niniejszego tekstu dołączamy  film, na którym widać jak adwokat  Aleksandra Steller-Gil ucieka wczoraj przed naszą kamerą gdy pytaliśmy ją o utrzymywanie swojego klienta w bezprawiu niedostosowania się do postanowień sądów Okręgu Gdańskiego.

[VIDEO] TOGI BEZ SUMIEŃ: Czy adwokat Aleksandra Steller-Gil posłużyła się wczoraj w Sądzie Okręgowym w Gdańsku nieprawdziwym zwolnieniem lekarskim? Dlaczego nie wzywa swojego klienta, by oddał dzieci matce zgodnie z postanowieniami sądu?

- Adwokat ma prawo do tajemnicy adwokackiej i obowiązek obrony swojego klienta na etapie podejmowania przez sąd decyzji. Ale jeśli sąd podejmuje natychmiast wykonalne postanowienie, to adwokat ma obowiązek wezwać swojego klienta do dostosowania się do takiego postanowienia - przekazuje Robert Rewiński Redaktor Naczelny Patriot24.net i Telewizja.Patriot24.net

- Tymczasem adwokat Aleksandra Steller-Gil zachowuje się jak babcia z filmu „Sami Swoi”. Gdzie Kaźmirzowi jadącemu do sądu tłumaczy spod chuściny: „Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie” - dodaje nasz Redaktor Naczelny.

Adwokat Aleksandra Steller-Gil odmówiła wczoraj również odpowiedzi naszej redakcji, czy posłużyła się w Sądzie Okręgowym w Gdańsku nieprawdziwym zwolnieniem lekarskim swojego klienta Marcina S.?

[VIDEO] TOGI BEZ SUMIEŃ: Czy adwokat Aleksandra Steller-Gil posłużyła się wczoraj w Sądzie Okręgowym w Gdańsku nieprawdziwym zwolnieniem lekarskim? Dlaczego nie wzywa swojego klienta, by oddał dzieci matce zgodnie z postanowieniami sądu?

Z naszych informacji wynika, że mężczyzna jeszcze 13 października 2021 aktywnie przemieszczał się po Elblągu, gdzie ukrywa dzieci. Tymczasem wczoraj adwokat  Aleksandra Steller-Gil przedłożyła w Sądzie Okręgowym w Gdańsku zaświadczenie lekarskie, z którego wynika że 14 października 2021 nagle znalazł się w odległym o 43 km Braniewie, w przychodni będącej spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. I tam rzekomo uzyskał elektroniczne zwolnienie lekarskie ze zwykłą pieczątką lekarza przyjmującego w Elblągu!

- Kto go zawiózł do Przychodni w Braniewie i stamtąd przywiózł?  Skoro Marcin S. rzekomo następnego dnia po samochodowym rajdzie po Elblągu, nie był w stanie rzekomo wykonywać ruchów nogami? Co było powodem wystawienia jego zwolnienia lekarskiego Braniewie skoro operację miał w Gdańsku i to dwa lata temu? - pyta Robert Rewiński

Na zwolnieniu nie ma ani numeru dokumentu tożsamości Marcina S., ani daty jego urodzenia ani danych „Płatnika”, który miałby to zwolnienie lekarskie przedłożyć.

[VIDEO] TOGI BEZ SUMIEŃ: Czy adwokat Aleksandra Steller-Gil posłużyła się wczoraj w Sądzie Okręgowym w Gdańsku nieprawdziwym zwolnieniem lekarskim? Dlaczego nie wzywa swojego klienta, by oddał dzieci matce zgodnie z postanowieniami sądu?

- To jest sprzeczne z zasadami wystawiania zwolnień elektronicznych. Bo ustawa nakazuje, by zwolnienie elektroniczne było podpisane podpisem elektronicznym lekarza. Dlaczego więc adwokat Aleksandra Steller-Gil nie posiada tak podstawowej wiedzy i nie sprawdziła, czy posługuje się dokumentem prawdziwym czy nie, dostarczając go do akt Sądu Okręgowego w Gdańsku? - pyta Robert Rewiński który był obecny wczoraj na sali sądowej?

- Dodatkowo adwokat Aleksandra Steller-Gil w sposób amatorski wygadała się na sali sądowej, że po prostu miała za mało czasu by odnieść się do wniosku matki złożonego w sądzie. Co może uprawdopodobnić, że zwolnienie lekarskie może być niezgodne z zostanem faktycznym - dodaje nasz Redaktor Naczelny.

Marcin S. w ostatnim czasie otrzymał 3-krotnie propozycję ugody od Kamili Stefanowicz dotyczącej wspólnego i opartego na porozumieniu sposobu wychowywania dzieci. Czy brnie w swoim uporze za namową żądnej pieniędzy i długoletniego, kosztownego procesu rozwodowego, adwokat Aleksandry Steller-Gil?

[VIDEO] TOGI BEZ SUMIEŃ: Czy adwokat Aleksandra Steller-Gil posłużyła się wczoraj w Sądzie Okręgowym w Gdańsku nieprawdziwym zwolnieniem lekarskim? Dlaczego nie wzywa swojego klienta, by oddał dzieci matce zgodnie z postanowieniami sądu?

- Zerowe są efekty pracy tej adwokat. W tym roku reprezentując Marcina S. poprzegrywała wszystko co było możliwe
A on dalej jak dzieciak słucha się chyba zapatrzony w jej czerwone szpilki kupione za jego własne pieniądze - dodaje Redaktor Naczelny Patriot24.net i Telewizja.Patriot24.net

Czym się skończy głupi upór Marcina S., jego tępe słuchanie się i płacenie za nieskuteczne porady adwokat Aleksandrze Steller-Gil?

Tym, co zwykle spotyka upartych, przeświadczonych w swojej nieomylności szalonych i nienawistnych ojców. Czyli użyciem uzbrojonych sił policji, zakucie w kajdany Marcina S. i odebranie mu dzieci. Tak jak to już obserwowała wielokrotnie nasza redakcja i o czym można przeczytać w artykułach pod linkami:

https://www.lublin112.pl/lublin-akcja-antyterrorystow-srodku-ulicy-zatrzymano-bylego-straznika-wieziennego-zdjecia/

http://www.patriot24.net/sebastian-j-zatrzymany-pod-koszalinem-mezczyzna-trafil-do-aresztu-mial-uprowadzac-matkom-dzieci,24048

http://www.patriot24.net/video-patriot24-exclusive-rutkowski-leos-odzyskany-psychopatyczny-marek-m-ktory-przez-ostanie-miesiace-wiezil-dziecko-min-w-czechach-i-mogl-przyczynic-sie-tam-do-samobojczej-smierci-pod-kolami-tir-a-22-letniej-anastazji-za-kratami,20885?fb_comment_id=1685155494941212_1685961758193919

Niniejszy artykuł przesyłamy do Naczelnej Rady Adwokackiej z pytaniem, jakie konsekwencje wyciągnie wobec adwokat  Aleksandry Steller-Gil za złamanie przez nią co najmniej 2-krotnie etyki adwokackiej poprzez lekceważenie prawomocnych postanowień sądu?

A czynności odzyskania od Marcina S. dzieci z pomocą policji będziemy relacjonować na bieżąco, również poprzez naszego naszego Facebooka, Twittera, Instagrama, Telegrama, Albicla i naszą stację Telewizja.Patriot24.net



Komentarze

Podobne informacje

[VIDEO] Radom. Sprawa dziecka między instytucjami. Działania są — efektu nadal brak

[VIDEO] Radom. Sprawa dziecka między instytucjami. Działania są — efektu nadal brak

2026-04-22 10:34:58

Radom i Warszawa dzieli niewielka odległość, ale w tej sprawie widać przede wszystkim dystans między działaniami instytucji, które formalnie pracują, lecz faktycznie nie spotykają się w jednym punkcie. Z materiałów analizowanych przez redakcję wyłania się obraz czynności prowadzonych równolegle, bez realnej synchronizacji, co w sprawie dotyczącej dziecka ma znaczenie kluczowe — bo tu liczy się nie dokument, tylko czas.

Gdy konflikt przestaje być rozmową - spór wokół Dance Generation Andrespol

Gdy konflikt przestaje być rozmową - spór wokół Dance Generation Andrespol

2026-04-01 14:12:09

Konflikt to zjawisko naturalne — pojawia się wszędzie tam, gdzie ścierają się interesy, emocje i różne interpretacje rzeczywistości. Jednak są sytuacje, w których przestaje być tylko sporem, a zaczyna oddziaływać na znacznie szersze otoczenie.

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

2026-03-16 07:24:55

Sprawa Kamili oraz jej czteroletniej córki staje się kolejnym przykładem sytuacji, w której pojawia się pytanie o rzeczywistą skuteczność systemu ochrony dzieci w Europie.

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

2026-03-16 07:24:55

Sprawa Kamili oraz jej czteroletniej córki staje się kolejnym przykładem sytuacji, w której pojawia się pytanie o rzeczywistą skuteczność systemu ochrony dzieci w Europie.

[VIDEO] Duże siły, zerowy efekt. Dlaczego wykonanie postanowień sądów rodzinnych wciąż kończy się fiaskiem?

[VIDEO] Duże siły, zerowy efekt. Dlaczego wykonanie postanowień sądów rodzinnych wciąż kończy się fiaskiem?

2026-03-09 06:02:34

Kolejna próba wykonania postanowienia sądu dotyczącego wydania dziecka zakończyła się niepowodzeniem. Do zdarzenia doszło w Radomiu, gdzie pod nadzorem kuratorów podejmowano czynności związane z realizacją orzeczenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Żyrardowie. Na miejscu obecni byli również funkcjonariusze policji. Mimo zaangażowania służb i formalnej podstawy prawnej wynikającej z decyzji sądu, czynność nie doprowadziła do wykonania orzeczenia.

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny.  Dziecko wróciło do mamy!

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny. Dziecko wróciło do mamy!

2025-08-09 12:03:45

Przez wiele miesięcy Biuro Rutkowski, Telewizja Patriot24.net i NaszaWielkopolska.pl śledziły dramatyczną walkę pani Adrianny o odzyskanie córki uprowadzonej przez ojca wbrew sądowym nakazom. W tym czasie dziadkowie dziewczynki podejmowali różne formy protestu – pikiety pod sądem, apele pod Sejmem i kilkukrotne głodówki dziadka, który, choć czasem je przerywał, nigdy nie tracił nadziei na powrót wnuczki do matki. Jednym z najbardziej bolesnych momentów były urodziny, które dziewczynka mogła spędzić z mamą jedynie przez ekran telefonu.

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny.  Dziecko wróciło do mamy!

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny. Dziecko wróciło do mamy!

2025-08-09 12:03:45

Przez wiele miesięcy Biuro Rutkowski, Telewizja Patriot24.net i NaszaWielkopolska.pl śledziły dramatyczną walkę pani Adrianny o odzyskanie córki uprowadzonej przez ojca wbrew sądowym nakazom. W tym czasie dziadkowie dziewczynki podejmowali różne formy protestu – pikiety pod sądem, apele pod Sejmem i kilkukrotne głodówki dziadka, który, choć czasem je przerywał, nigdy nie tracił nadziei na powrót wnuczki do matki. Jednym z najbardziej bolesnych momentów były urodziny, które dziewczynka mogła spędzić z mamą jedynie przez ekran telefonu.

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny.  Dziecko wróciło do mamy!

[VIDEO] Dramat, protest i operacja policyjna. Historia walki o córkę pani Adrianny. Dziecko wróciło do mamy!

2025-08-09 12:03:45

Przez wiele miesięcy Biuro Rutkowski, Telewizja Patriot24.net i NaszaWielkopolska.pl śledziły dramatyczną walkę pani Adrianny o odzyskanie córki uprowadzonej przez ojca wbrew sądowym nakazom. W tym czasie dziadkowie dziewczynki podejmowali różne formy protestu – pikiety pod sądem, apele pod Sejmem i kilkukrotne głodówki dziadka, który, choć czasem je przerywał, nigdy nie tracił nadziei na powrót wnuczki do matki. Jednym z najbardziej bolesnych momentów były urodziny, które dziewczynka mogła spędzić z mamą jedynie przez ekran telefonu.

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

2025-06-02 16:06:17

Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin  , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.


[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

2025-06-02 16:06:17

Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin  , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.





2